Poradnik – Jak kupić nowe mieszkanie

Developer to zawód (choć słowo to nie jest tu najodpowiedniejsze – nie wymaga on bowiem ukończenia specjalistycznych kursów, zdobycia jakiegoś dyplomu czy bóg wie czego jeszcze, wymaga w zasadzie jednego – kapitału, i to znacznego) wyjątkowo popłatny. Wymaga znacznej inwestycji kapitału, ale po realizacji i wybudowaniu obiektu zyski liczą się w rzędzie kilkuset procent na czysto. Sytuację popsuł jednak kryzys, kryzys, za który branża budowlana także jest po części odpowiedzialna. Przypomnijmy sobie rok 2008, początki roku 2009 – wtedy w Polsce oddawano, albo miano właśnie oddać, rekordową wręcz ilość inwestycji. Problemem okazała się jednak płynność finansowa wielu, zwłaszcza mniejszych, developerów. Ich problemy w konsekwencji okazały się problemami ich klientów – a więc zwykłych, przeciętnych Polaków. Wielu z nas bowiem zakupiło mieszkania od tych mniejszych developerów (z pewnością wpływ miała na to całkiem znacznie obniżona, w stosunku do największych, cena), którzy bankrutując, zaprzepaścili także ich finansowy wkład.

  1. Na razie brak komentarzy.

  1. Na razie brak trackbacków